To już nasze wspólne drugie Mikołajki. W tym roku fajniejsze, bo Zuzanna bardziej świadoma. Może nie całej sytuacji, ale chętniej rozpakowywała prezenty :)
W zeszłym roku to w ogóle była wtopa! Mikołaj przyszedł do nas dzień wcześniej, taki oszołom :)
Wszyscy byli grzeczni, więc każdy z domowników dostał mały prezencik od Mikołaja!
Zuzanna dostała od Mikołaja Memino od Granny oraz domek/półkę drewniany z Netto.
A Wy byliście grzeczni w tym roku?



















0 comments:
Post a Comment