Świąteczna sesja Zuzanny - wspomnienie

Kiedy Zuza była jeszcze w brzuchu marzyło mi się, aby miała taką profesionalną sesję noworodkową. Długo szukałam wertowałam internet w poszukiwaniu fotografa idealnego. I tak powstała sesja, o której pisałam TU.

Długo jednak czułam pewien niedosyt, że chciałam zdjęcia w koszukach, opaskach, na różnych kocykach. Postanowiłam zrobić Zuzannie drugą sesję, sesję w tajemnicy. Efekty miały być prezentem dla rodziny na Święta Bożego Narodzenia.

I tak dzięki przemiłej Pani Dorocie z Fotobella.eu mamy piękne zdjęcia. Choć Zuzanna niechętnie pozowała to i tak wyszły fajne zdjęcia. Sami zobaczcie :)















Takiego Pućka miałam rok temu :)

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • RSS

0 comments:

Post a Comment