A nad morzem...

... nie trafiliśmy na ładną pogodę :(

Oj, było bardzo zimno i bardzo, ale to bardzo wietrznie. Niemniej postanowiliśmy wybrać się nad morze, choć na chwilę. I faktycznie byliśmy tam tylko chwilę, bo strasznie wiało i było bardzo nieprzyjemnie. Z tego względu mamy bardzo mało zdjęć, ale coś tam udało się pstryknąć.

Podróż umilaliśmy sobie jak tylko mogliśmy, a to jedna zabawka, a to druga. Książeczki też są dobre. Chwilka na sen. Zauważam, że Zuzanna potrafi przez dłuższą chwilę oglądać to co się dzieje za oknem, na moje szczęście :)

















Jendak większą część czasu spędziliśmy w domu.

Zuzanna w sobotę skończyła 17 miesięcy, dlatego też mamy nadliczbową ilość zdjęć tej panny z tego dnia :)











Mimo, że pogoda nam nie dopisała bardzo cieszymy się, że mogliśmy wyjechać, oderwać się od rzeczywistości. A jak się okazuje Zuzanna już niedługo będzie miała Małego lub Małą towarzyszkę zabaw :)

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • RSS

0 comments:

Post a Comment