Od kilku dni w sieciówkach trwają wyprzedaże, co bardzo mnie ucieszyło, bo zaplanowałam zaopatrzyć Zuzię w kilka rzeczy. Mój portfel został całkowicie opróżniony, ale co tam :D
Na pierwszy ogień poszedł H&M. Tak można kupić ubranka dziecięce na przecenie za śmieszne pieniążki. Tu kilka naszych zakupów, oczywiście nie znalazłam zdjęć rzeczy przecenionych. To co udało nam się kupić za grosze to np. bluzka z długim rękawem za 10 zł!, spodnie takie a'la dzinsowe żółte za 20 zł, kiecunię/tunikę za 20 zł. No jak tu nie skorzystać, będą idealne na jesień czy zimę.
A od wczoraj przeceny są również w mojej ukochanej Zarze! Od północy można było szaleć w sieci, a od rano w sklepach. Oczywiście wstałyśmy rano i poszłyśmy biegusiem do Złotych Tarasów na poranne zakupy. Udało mi się kupić Zuzi kilka rzeczy, które miałam już wcześniej kupić, ale jakoś cena odstraszała mnie. Nawet i matka się załapała na nowitkie balerinki. Czatuję jeszcze na jesienne buciki dla Zuzi, ale nie było rozmiaru, więc trzeba się wybrać do innego sklepu.
A i jeszcze mężuś zrobił mini zakupy w internetowej Zarze, jak tylko przyjdzie paczka to się pochwalę co mi zakupił :)
A jak jest u Was? Czekacie na takie momenty w roku, kiedy w sklepach są obniżki? Kupujecie na zaś?








0 comments:
Post a Comment