Jaki był?
Hmm... Niestety, nijaki.
Bardzo odbiegał od tego jak sobie go wyobraziłam. Nie czułam się dziś wyjątkowo, wręcz przeciwnie. Od samego rano coś było nie tak. Myślałam, że może mąż użyje swojej wyobraźni. Moje rozczarowanie sięgneło zenitu. Jest mi tak bardzo przykro, tak bardzo jest mi źle, że nawet nie wiem co mam pisać. Zapewne jak już wszyscy pójdą spać ja się rozpłaczę. :( Tak bardzo się rozczarowałam. Nie tak to sobie wyobrażałam. Ten pierwszy najważniejszy w życiu każdej matki, dzień mamy, a ja mam ochotę płakać. Chciałabym, aby ten dzień nigdy się nie zdarzył! :(
Na szczęście to ona, moja córka sprawiała, że dziś się uśmiechałam!
Dzień Mamy
11:55 AM |
Subscribe to:
Post Comments (Atom)






0 comments:
Post a Comment